3 serwery, czy to klaster?


W tej chwili mam jeden serwer Ubuntu, 9.10 działający z prostym udziałem Samby, serwerem poczty, serwerem DNS i serwerem DHCP. Służy głównie do udostępniania plików i serwera poczty.
Mam również 2 inne serwery, które mają dokładnie taki sam sprzęt i specyfikacje jak pierwszy, które mają skonfigurowaną rsync do pobierania folderów współdzielonych i tworzenia ich kopii zapasowych. Jeśli jednak pierwszy serwer ulegnie awarii, wszystkie nasze udziały znikną wraz z pocztą, a system trzeba będzie odbudować.
Często stwierdzam również, że jeśli ludzie pobierają duże ilości danych z serwera plików, nikt nie może uzyskać dostępu do ich poczty e-mail, zwłaszcza rano, gdy wszyscy są zalogowani w tym samym czasie.
Czy byłoby dla mnie bardziej korzystne, gdyby wszystkie 3 serwery z tymi samymi usługami robiły to samo z jakimś rodzajem klastra z równoważeniem obciążenia?
Nie jestem pewien, od czego zacząć ani jak przeprowadzić taką konfigurację, gdy wszystkie 3 serwery są identyczne, ale być może jeden działa jako główny równoważnik obciążenia?
Jeśli ktoś może wskazać mi właściwy kierunek lub po prostu brzmi to jak jedna z tych chmur korporacyjnych, która jest teraz domyślnym ustawieniem w Ubuntu Server 9.10+, to pójdę tą drogą.
Witamy z góry.
Andy
Zaproszony:
Anonimowy użytkownik

Anonimowy użytkownik

Potwierdzenie od:

Twoja sytuacja zależy od obciążenia pracą i biznesu. Tworzenie klastrów zwiększa złożoność, a jeśli nie jesteś na to gotowy, może przyprawić o jeszcze większy ból głowy, niż jest to warte, jeśli nie masz wielu użytkowników krzyczących w głowie, jeśli usługi nie działają dłużej niż kilka minut. .
Zgadzam się, że musisz mieć jakiś rodzaj rozdzielenia usług. W zależności od posiadanego sprzętu rozważę wirtualizację. Nawet tam masz opcje, ponieważ zależy to od Twojego budżetu; Jeśli sprzęt to obsługuje, możesz wydać dużo pieniędzy na macierz SAN do przechowywania maszyn wirtualnych i serwer kopii zapasowych do tworzenia kopii zapasowych obrazów, a następnie użyć trzech serwerów jako front-endów do uruchamiania wirtualnych maszyn z czymś takim jak VMWare ESX.
Jeśli jesteś małą firmą ze stosunkowo małą liczbą użytkowników i niskim popytem na usługi, rozważyłbym skonfigurowanie trzech serwerów ESXi i stworzenie maszyn wirtualnych do obsługi niezależnych zadań, takich jak przechowywanie plików, jedna poczta, jedna. dla DNS ... i stamtąd podziel obciążenie między trzy serwery VM. Okresowo wyłączałem maszynę wirtualną i kopiowałem zawartość danych na inne serwery, więc jeśli wystąpi awaria sprzętu, pozostałe dwa mogą odebrać luz i uruchomić zwirtualizowany sprzęt z miejsca, w którym wykonałeś ostatnią migawkę.
To niezręczne, ale jeśli jest to do przyjęcia w twojej sytuacji, logistyka nie jest trudna do opanowania.
Stamtąd można wyświetlić opcje, takie jak uruchomienie kopii zapasowej na maszynie wirtualnej w celu łatwiejszego odzyskiwania. Oznacza to, że masz serwer plików działający na serwerze A. A umiera i otwierasz ostatnią migawkę na serwerze B, ale jest to migawka wykonana miesiąc temu. Następnie uruchamiasz przywracanie za pomocą oprogramowania do tworzenia kopii zapasowych, aby przywrócić maszynę wirtualną do ostatniej kopii zapasowej, więc miejmy nadzieję, że przywrócisz tylko tydzień lub dwa dane, a nie całą maszynę.
Zakłada się, że masz dobry plan tworzenia kopii zapasowych.
Błąd w planie, o którym wspomniałem, może być znaczący; kopiowanie ogromnych obrazów maszyn wirtualnych między maszynami może być bardzo czasochłonne. Mogę spędzić weekend na kopiowaniu wyłączonych maszyn wirtualnych do obszaru kopii zapasowych, a następnie spędzić prawie tydzień, kompresując je do przechowywania w trybie offline na małym serwerze, który nie jest używany do niczego innego. Ale to działa w naszej sytuacji i może działać w twojej.
Zalety są całkiem spore; Wiele serwerów wirtualnych ułatwia ponowne tworzenie i migrację serwerów w razie potrzeby oraz rozdzielanie usług i rozwiązywanie problemów. Jedna zła aktualizacja nie spowoduje utraty trzech lub czterech usług w przypadku awarii serwera, tylko jednej maszyny wirtualnej. Jeśli korzystasz z VMWare, możesz łatwo zaktualizować ich drogie serwery, jeśli zdecydujesz się to zrobić w przyszłości, a maszyny wirtualne świetnie nadają się do tworzenia stanowisk testowych. Możesz robić migawki serwerów i naprawiać lub konserwować swoje serwery fizyczne po pierwszej migracji swoich systemów na jeden z innych serwerów maszyn wirtualnych bez wiedzy użytkowników o zmianach. Bardzo wygodne jest również robienie migawek stanów systemu. W razie potrzeby możesz zapisać cały serwer na zewnętrznym dysku twardym i przenieść go na inny komputer!
Masz również możliwości wirtualizacji; Samo-open source Xen/KVM, ESXi, ESX, Citrix, itp. Z różnymi cenami (darmowe do kilku tysięcy dolarów) i wsparciem (bez opłat lub kilka tysięcy dolarów za pełne wsparcie aż do wazoo).
Przetestuję to i sprawdzę, czy pasuje do Twojej sytuacji biznesowej.
Anonimowy użytkownik

Anonimowy użytkownik

Potwierdzenie od:

Wasza architektura wydaje mi się bardzo problematyczna i pilnie wymaga zmian. Oczywiście masz wiele możliwości, jak to zrobić. Niektóre pomysły zostaną przedstawione poniżej.
Wygląda na to, że masz ograniczone doświadczenie, w twoim przypadku nie podążałbym ścieżką klastra i nie szukał prostszych alternatyw (jak wspomniano w powyższym komentarzu, jest to naprawdę trudne do zrobienia).
Pierwszą rzeczą, którą chciałbym zrobić, jest próba rozłożenia obciążenia na różne komputery: niech ten pierwszy obsługuje tylko pocztę e-mail, DHCP i DNS, drugi i trzeci można skonfigurować do obsługi różnych udziałów samby. W ten sposób użycie samby nie wpływa na pocztę e-mail, a samba jest nieco równoważona między dwoma komputerami. Oczywiście nie jest doskonały, ale to dobry początek. Następnie upewnij się, że każdy serwer jest skonfigurowany w taki sposób, aby w razie awarii kilkoma naciśnięciami klawiszy aktywować funkcję drugiego komputera (skonfiguruj usługę, ale nie aktywuj jej) i oczywiście, że masz najnowsze dane z innego serwera na nim tak daleko, jak to możliwe (kopie zapasowe, kopie zapasowe, kopie zapasowe!).
Po wykonaniu tego wszystkiego możesz rozpocząć optymalizację całej instalacji. Po pierwsze, dlaczego serwer miałby w ogóle zawieść? Oczekuje się, że będą stabilne, a jeśli tak nie jest, coś jest naprawdę nie tak. Po drugie: dlaczego nie możesz uzyskać dostępu do poczty e-mail, gdy ktoś przesyła duże pliki? Sieć jest pełna, czy masz problemy z szybkością dysku, a nawet pamięcią/lub mocą procesora? Czy jest coś, co możesz zrobić z tym problemem? Może wymienić przełączniki serwerowe i karty sieciowe na Gigabit Ethernet zamiast 100MB? Wprowadzasz więcej pamięci RAM lub kontroler RAID z nowszymi, szybszymi dyskami?
Anonimowy użytkownik

Anonimowy użytkownik

Potwierdzenie od:

Używałbym jednego serwera na potrzeby mojej infrastruktury (DNS, DHCP ..) oraz poczty elektronicznej. Pozostałe dwa utworzę jako klaster samby

http://wiki.samba.org/index.php/Clustered_Samba
http://wiki.samba.org/index.php/Clustered_Samba
.

Aby odpowiedzieć na pytania, Zaloguj się lub Zarejestruj się